Gorące tematy: Smoleńsk Akcja Windykacja Praca-porady Konkurs satyra Sklep Prasówka NE TV Nowy Ekran TV NE YT RSS
145 postów 0 komentarzy

Rząd musi wspierać globalną ekspansję polskich firm

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dzisiaj ukazał się mój cotygodniowy tekst w Dzienniku Gazecie Prawnej na ten temat.

Dzisiaj ukazał się mój cotygodniowy tekst w Dzienniku Gazecie Prawnej na ten temat. W tekście pokazuję, że wśród wielkich polskich firm (pierwsza 20) są albo firm częściowo państwowe, albo firmy których właścicielem jest kapitał zagraniczny, i tylko jedna polska firma prywatna. Dlatego rola rządu w ekspansji międzynarodowej polskich gigantów jest kluczowa, czy tego chcemy czy nie. Tymczasem rząd …. o tym w artykule.

Ukazał się też wywiad ze mną w Gazecie Lubuskiej.

KOMENTARZE

  • autor
    Szanuję Pana wiedzę ekonomiczną, ale wolnorynkowcem to Pan nie jest na pewno. Sądzę, że najbliższy jest Panu interwencjonizm państwowy, a w warstwie politycznej jakaś forma socjaldemokracji. Mieni się Pan zwolennikiem wolnego rynku, a wychwala noblistę-socjalistę. Zamiast apelować o uwolnienie przedsiębiorców od polityczno-urzędniczej ingerencji pisze Pan o tym, że rząd musi lobbować w interesie niektórych dużych przedsiębiorstw.
    Sądzę, że ta Pana "wolnorynkowość" to taka zmyłka. Panu jest na rękę wielki rząd, który prowadzi aktywną politykę gospodarczą, bo Pan sam działa głównie jako człowiek, który działa głównie w kuluarach spotkań polityków i biznesmenów - jak opisał to Pan np. w poście "Po wizycie w Gorzowie Wielkopolskim".
    Z dnia na dzień coraz bardziej rozczarowuję się.
    Wszyscy uważni zauważyli na pewno, że jest Pan zawsze "za, a nawet przeciw". Schlebia Pan różnym środowiskom wygłaszając dobrze brzmiące slogany. Wszystko to jest niespójne.
    Wydaje się Pan bardziej politykiem-piarowcem, który żongluje ideami i ideałami w dowolny sposób niż ekonomistą-naukowcem, a na pewno nie zwolennikiem prawdziwie wolnego rynku.
    To, że w "grze" oficjalnie obstawia Pan przeciwko ekipie Tuska, to za mało, żeby Panu zaufać.
    Zdaje sobie Pan przecież sprawę, że po Tusku przyjdą "tuskopodobni", a Panu w to graj! Nie chce Pan zmiany reguł. Zachowuje się Pan tak, jakby grał nie o zmianę jakości rządzenia tylko o zmiany personalne. To za mało, żeby zmienić Polskę.
    Przepraszam za skróty myślowe, ale chyba wiadomo o co chodzi.
  • odwrotnie
    firmy muszą mieć wpływ na jakość tworzonego rządu - reszta ułoży się sama
  • @marosław 23:13:03
    Bardzo celny komentarz.

    Nawet jeśli dlugofalowo wspieranie "globalnej" ekspansji polskich firm miałoby mieć teoretycznie sens, to całość rozbija się o "rzeczywistość skrzeczy", czyli o praktykę.

    Założę się, że "globalna ekspansja" firmy wspierana przez rząd będzie wyglądać mniej więcej tak:

    1. Bank Gospodarstwa Krajowego (czytaj rząd) udziela gwarancji bankowych.
    2. Firma bierze w banku kredyt na zagraniczną inwestycję.
    3. Kłopot - za granicą pieniądze się rozeszły po "kontrahentach" i siedzą gdzieś na "Kajmanach".
    4. Inwestycji nie przyniosła spdziewanych efektów.
    5. Podnosimy podatki, by zrealizować gwarancje udzielone przez BGK.

    PS. Oczywiście scenariusz nie jest taki prosty. Można na przykład za te pieniądze kupić działkę "roponośną", na której (och, co za pech) nie ma ropy. Albo zbudować za granicą "drogą słomianą inwestycję, która później zgnije sobie na świeżym powietrzu". I co się zrobi? - "Protokół zniszczenia" :-)

    Chyba, że zaczniemy inwestować w firmy niemieckie. Ale takim fantastą to już nie jestem.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031